teczka bikera meteor2017

avatar Miejsce robienia kawy do termosu: Żyrardów. Od 2009 nakręciłem 126693.11 km z czego 19325.95 wertepami i wyszła mi mordercza średnia 17.18 km/h
meteor2017 bs-profil

baton rowerowy bikestats.pl

Czerstwe batony

2025 2024 2023 2022 2021 2020 2019 2018 2017 2016 2015 2014 2013 2012 2011 2010 2009 Profile for meteor2017

Znajomi bikestatsowi

Jakieś tam wykresy

Wykres roczny blog rowerowy meteor2017.bikestats.pl

Kalendarium

  • dystans 47.48 km
  • 1.30 km terenu
  • czas 02:28
  • średnio 19.25 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Akcja Biblioteka ze ślimolami

Wtorek, 5 maja 2020 · dodano: 08.05.2020 | Komentarze 8

Od 4.05 biblioteki mogą być otwarte, ale jak to było w komunikatach na stronach bibliotek, nie jest to data zobowiązująca... i tak na przykład biblioteka w Żyrardowie nie została jeszcze otwarta, będzie nieczynna co najmniej do 11-ego. Cwaniaczki, chyba postanowili przeczekać wybory, bo może po nich skończy się luzowanie i nie trzeba będzie w ogóle otwierać biblioteki - ministrowi rzeczywiście coś się wypsnęło o cofaniu taśmy (inna sprawa, że w międzyczasie okazało się, że choć wybory będą, to ich nie będzie)... albo bardziej chodzi aż ustalą się ostatecznie rekomendacje co do zasad bezpieczeństwa.

Skoro tak, to zrobiłem przegląd okolicznych bibliotek - najbardziej mnie interesowały w Jaktorowie (z filią w Międzyborowie), w Grodzisku, we Mszczonowie i w Radziejowicach gdzie Klu jest zapisana. No jest jeszcze zapisana do bibliotek warszawa Włochy i Żabia Wola, ale tam się i tak nie wybierałem..A przy okazji zrobiłem mały przegląd jeszcze kilku.

W tabelce zebrałem przegląd zasad w różnych bibliotekach (w momencie otwarcia).

biblioteka:  Żyr Gro Jak Msz Rad PM Pru Mil Bło PL WWł ŻW
data otwarcia
01.6
04.6
4.5
5.5 4.5 4.5 11.5 11.5 11.5 5.5 8.5 11.5 8.5
czy wszystkie placówki są otwarte: T N T T T N T T N T T T
czy jest wolny dostęp: N T N N N N N N N N N N
czy zostały zmienione godziny otwarcia: T T N T
T T T T T T T T
czy są przerwy na dezynfekcję: N T N N N N T N N N N T
zamawianie książek przez katalog online: T T T/N N ? T T ? T T T T
zam. przez telefon, sms, e-mail, facebook:  t T t e f t ? t e
t t e f
t e
t s e
t e
t
obowiązek umówienia się na wizytę
N N N N T
N N N N T N N
okres kwarantanny książek, dni: 5 14->7 ? 14 10-14 5
3
14 5 3 3 3

Z ciekawostek, w niektórych bibliotekach wprowadzono osobne punkty do oddawania książek, a osobne do wypożyczania... ma to związek z zaleceniami ministerstwa na wyznaczenie "drogi brudnej" i "drogi czystej", z których jednak ministerstwo się wycofało. Jeśli zaś chodzi o kwarantannę zwracanych książek, to początkowo Biblioteka Narodowa zalecała 10-14 dni, ale obecnie już tylko 3 dni.

szczególne zasady w filiach, mniej więcej dopisałem też jakie zmiany były do końca roku:

Grodzisk
- działa tylko biblioteka główna (dla dorosłych i dziecięca) w Mediatece oraz Książkomat przy dworcu
- zwrot książek na tymczasowym stanowisku na parterze, lub we wrzutni przy wejściu
- w bibliotece na górze mogą przebywać 4 osoby (wejście po pobraniu numerka na dole)
- wypożyczenie przy stanowiskach na 2 piętrze (biblioteka)
- to jedyna ze sprawdzonych przeze mnie bibliotek, która ma wolny dostęp
- w katalogu online zostały udostępnione do zamawiania książki dla dzieci z poziomu I i II (do tej pory nie można było ich zamawiać, bo tam był straszny bałagan w związku z korzystaniem na miejscu)
- co 2 godziny 15 minut przerwy na dezynfekcję (czytelników nie wpuszcza się 15 minut przed przerwą)
edit:
- kwarantanna została skrócona z 14 do 7 dni później chyba w ogóle do 3 dni
- od 18.05 otwarta filia nr 2 (filie poza Grodziskiem nadal zamknięte), do końca roku została otwarta filia w Kadach (w Izdebnie Kościelnym nie)
- stoisko z numerkami w Mediatece przeniesiono potem z parteru do holu na 2 piętrze
- po drugim lockdownie wprowadzono w filii nr 2 zwrot książek do pudła przy wejściu (zdejmowane z konta są później)
- wolny dostęp utrzymany przez cały czas
edit:
- biblioteka zamknięta 7-29.11.2020 (możliwość wypożyczenia przez Książkomat lub poprzez zamówienie i telefoniczne umówienie się na odbiór książek przed biblioteką)
- biblioteka zamknięta od 05.03 (decyzją burmistrza), a następnie 13.04-03.05.2021 (na podstawie rekomendacji BN) - możliwość wypożyczenia przez Ksiązkomat lub zamówienie książek (telefoniczne lub online) i telefoniczne umówienie na odbiór książek przed biblioteką

- opis wizyty 1 poniżej, opis wizyty 2

Żyrardów
- od 12-ego czynny punkt tylko do zwrotów książek w centrali (książki wypożyczone przed zamknięciem mają termin zwrotu przedłużony do 01.06)
edit (informacje spod lady):
- poza tym biblioteka ponoć będzie nieczynna CO NAJMNIEJ do końca maja
- procedura ma być taka, że książki będą zamawiane online i telefonicznie, a potem odbierane w placówce
- prawdopodobnie nie wszystkie placówki będą otwarte
edit:
- wszystkie placówki zostały otwarte 01.06 (Centrala, Fabryczna) lub 04.06 (Filie)
- można zamawiać książki online (limit 3 pozycji na kartę) i telefonicznie, ale na miejscu też można zamówić
- niewielkie modyfikacje godzin otwarcia, główna to że zamknięte są w sobotę
- brak wolnego dostępu (przywrócony dopiero w czerwcu 2021, do tej pory obsługa w przedsionku)
- w bibliotece dziecięcej zwrot książek do stanowiska przez okno, odbiór w przedsionku (później zrezygnowano z tego podziału, w filiach 2, 3, 4 takiego podziału w ogóle nie było, a w Centrali nie wiem)
- jesienią wprowadzono 30-minutową przerwą w połowie dnia - na wietrzenie, dezynfekcję i zmianę personelu (jedna osoba dyżuruje rano, druga po południu)
- odblokowana została możliwość wypożyczania książek w bibliotece dziecięcej na kartę dorosłego
edit:
- biblioteka zamknięta 7-29.11.2020
- ponownie całkowicie zamknięta 13.03 - 03.05.2021
- fotki z wizyt

Jaktorów
- wszystkie placówki czynne (Jaktorów i filia w Międzyborowie)
- procedura zwrotu książek - czytelnik podaje imię i nazwisko, a następnie czyta numery oddawanych książek (chyba się nie sprawdziło, bo w praktyce bibliotekarki proszą o zbliżenie książki do pleksi i jedna czyta numer, a druga odhacza w komputerze na stanowisku w głębi pomieszczenia), a następnie odkłada do pojemników.
- jedyna z okolicznych bibliotek, gdzie godziny otwarcia pozostały bez zmian
Edit:
- latem wprowadzony wolny dostęp do półek, jednak wycofany jesienią, przywrócony 1 lipca 2021
- przywrócono normalny zwrot książek w okienku (także przy braku wolnego dostępu)
Edit:
- biblioteka zamknięta 7-29.11.2020
- w okresie 13.04-03.05.2021 biblioteka nadal otwarta według dotychczasowych zasad

-opis wizyty 1

Mszczonów
- pierwsza z obserwowanych przeze mnie bibliotek, która zaraz po konferencji ogłosiła, że wracają tak szybko jak się da i podała nowe zasady funkcjonowania ( faktycznie wznowili działalność 4.05)
- obydwie placówki czynne (Mszczonów i filia w Osuchowie)
- zamawianie książek tylko telefonicznie, została wycofana możliwość zamawiania przez katalog online... co jest o tyle ciekawe, że biblioteki zazwyczaj utrzymują,a nawet rozszerzają funkcjonalność zamawiania online
- zwrot i wypożyczenie książek z tego samego stanowiska u bibliotekarza - czytelnik pozostaje w przedsionku, tymczasowe stanowisko odgrodzone pleksi w wejściu na korytarz biblioteczny
Edit:
- zaraz po otwarciu możliwość wypożyczenia większej ilości książek niż limit na kartę (a przed drugim lockdownem możliwość wypożyczenia 10 zamiast 5), podobnie przed kolejnymi lockdownami lub półlockdownami,
- odblokowana możliwość zamawiania online
- od września wolny dostęp do półek, a stanowiska bibliotekarzy przeniesione do środka biblioteki
Edit:
- biblioteka zamknięta 7-29.11.2020
- biblioteka zamknięta 13.04-03.05.2021 (możliwość zamówienia książek i telefoniczne umówienie się na odbiór - paczka książek o umówionej godzinie była zostawiona na stoliczku przed biblioteką)
- opis wizyty 1

Kwarantanna:
- okres kwarantanny był stopniowo skracany
-- kwarantannę wycofano ostatecznie na przełomie czerwca i lipca 2021

Akcje Biblioteka;
Przypomnę poprzednie akcje biblioteczne:
- Akcja Biblioteka 1 (przed wiosennym lockdownem)
- Akcja Biblioteka 2.0 (tydzień wcześniej), Akcja Biblioteka 2.1, oraz 2.2 (po ogłoszeniu zamknięcia),
- Akcja Biblioteka 3.1 oraz 3.2 (przed świętami, gdy jednak nie zamknęli)
- Akcja Biblioteka 4.0 i 4.1, a już w tracie półzamknięcia Akcja Biblioteka 4.2, 4.3, 4.4, 4.5, 4.6



Dziś jadę do Grodziska... po przeczekaniu porannych deszczy. Obawiałem się trochę po drodze, że jednak właduję się w ustępujące chmury deszczowe (coś nawet zaczynało siąpić), ale okazało się, że jednak wyruszyłem za nimi z odpowiednim opóźnieniem.



Jeśli chodzi o działanie biblioteki w Grodzisku, to czynna jest tylko tzw. Mediateka (gdzie jest biblioteka główna i dziecięca) i Książkomat przy dworcu, nieczynne są trzy filie (Pawilon Kultury i w dwóch okolicznych wsiach) . Do dwie godziny są piętnastominutowe przerwy na dezynfekcję. W środku moga przebywać maksymalnie 4 osoby.

Gdy przyjechałem, w kolejce przed biblioteką są cztery osoby. Wg kartki przy wejściu oddawanie książek tylko we wrzutni... nie korzystałem z tego ustrojstwa, więc teraz mam okazję przetestować, ze dwie-trzy książki łyknął bez problemu, ale potem zaczął się wieszać. Wtedy wyszła pani ze stanowiska zaraz za wejściem i okazało się że można u niej stanowisko, gdzie też można oddać ksiązki i gdy oddawałem, wyszło, że książki włożone do wrzutni nie zostały zdjęte z konta, a pani zadzwoniła po informatyka.

Ja ustawiłem się w kolejce, wkrótce zszedł informatyk, otworzył wrzutnię i ją zrestartował. Dopytałem się co z książkami które wrzuciłem do środka i nie zeszły mi z konta, zapowiedział że zaraz się tym zajmą... zaraz była moja kolej, dostałem numerek (tak, wejście z numerkami) i udałem się na drugie piętro - tutaj stanowisko zaopatrzone w pleksi (to też rekomendacja BN lub ministerstwa). Biblioteka ta jest jedyną ze sprawdzanych przeze mnie, która ma nadal wolny dostęp do książek, ale ja  zamówiłem je wcześniej online przez katalog, więc tylko odebrać... trochę się zdziwiłem że nie są na jednej kupce dla danego odbiorcy, tylko rozsiane po książkach z rezerwacji (alfabetycznie) i trochę trwało nim pani je skompletowała.

Jak schodziłem, to bibliotekarka na dole sprawdzała jakiejś pani, czy wszystkie książki wrzucone do wrzutni zeszły z konta.



W następnych dniach odwiedziłem jeszcze trzy biblioteki, wolałem zgromadzić znów zapasik książek, bo nie wiadomo było co po 10-tym, czy znów nie zaczną przykręcać śruby... raczej nie spodziewałem się ponownego zamknięcia bibliotek, ale kto ich tam wie, wolałem więc  być znów dobrze przygotowany (objazd bibliotek w ramach pierwszej Akcji Biblioteka okazał się przezornym działaniem, moje przewidywania okazały się słuszne i udało się dzięki temu jakoś przetrwać).


Po deszczach na drogi wyszły ślimaki, ewakuowałem ratując przed rozjechaniem po kilka wstężyków, winniczków i jakichś pomrowów.

Oto ślimak zaroślowy, przynajmniej tam mi się wydaje, bo nie jestem stuprocentowo pewien tej marmurkowej skorupki.



Winniczek



Pomrowy, albo jakies podobne





A taki wstężyk chodzi u nas w łazience i co jakiś czas przesuwamy go kawałek.



Żurawie po drodze



Robię zoom, a tu jakiś drób mi w kadr wbiega



No i co sie gapi? Zjeżdżaj mi natychmiast z drogi dla kotów!



Dąbek



Głóg



Dmuchawce nad Pisią Tuczną (z wiadomą dedykacją), w tle nowa kładka, która niestety zastąpiła starą, bardziej klimatyczną... dobrze że w ogóle jakaś tu jest.






  • dystans 17.50 km
  • 2.00 km terenu
  • czas 01:05
  • średnio 16.15 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze
współrowerzyści ma wycieczce:

Z Panem Marianem do lasu

Poniedziałek, 4 maja 2020 · dodano: 07.05.2020 | Komentarze 12

Zacznę od zmian na bikestatsie, nie powiem żebym był nimi zachwycony. Przede wszystkim jeśli chodzi o wycieczki znajomych... i stronę główną, ale z niej niezbyt często korzystam i się bez niej obędę. Gorzej z tymi wycieczkami znajomych, niestety zmiany poszły za trendami cywilizacji obrazkowej i jest straszny chaos - wycieczki z boku, u góry, u dołu, po skosie... jak były na liście, to przynajmniej były ładnie uporządkowane jedna pod drugą. blase zapowiada, że może lista wróci jako opcja do wyboru - głosuję za listami wszystkimi ręcami, nogami i kołami (no i żeby były bez "ulepszeń", a nie że trzeba będzie dwa razy kliknąć żeby przejść do wpisu, bo najpierw wyświetli się streszczenie).

Jeszcze taka uwaga - są zdjęcia przy liście wycieczek w profilu rowerzysty, ale zdjęcia sobie a wycieczki sobie... obecnie w związku z tym są średnio przydatne.

Tak na marginesie, przypomniało mi się jak z z rok temu z  takiego prostego wyglądu biblionetka przeszła na nowy wygląd częściowo obrazkowy... spowodowało to na przykład, że większa lista książek autora, czy jakiejś serii nie mieściła się już na ekranie i trzeba było się naprzewijać... od tej pory prawie nie korzystam z biblionetki, bo straciła większość atutów i zazwyczaj wystarczy mi lubimyczytac.


Ale przechodząc do wycieczki - Kluska dorwała mi się do zdjęć i je podpisała... błędy zasadniczo są celowe, czytamy ostatnio Pippi, a ona pisze z błedami.








A teraz robale



Znów spotykamy oleicę w tym miejscu... ciekawe, czy to ta sama?







O, takiego już kiedyś spotkaliśmy.







'Pora na kiełkujące drzewka








Żuków było dziś bardzo dużo... Klu zbiera je do pudełeczka (na koniec zawsze je wypuszczamy). W sumie ze 35 ich uzbieraliśmy, ale niektóre mogły być zbierane podwójne, bo tylko lekko nakrywamy pudełeczko i żuki czasem uciekają, tak więc na koniec było ich poniżej trzydziestu.



Dzisiaj urządziliśmy wyścig żuczków na głazie. Wygrywa ten, który pierwszy dojdzie na koniec głazu.





O, te trzy wysforowały się naprzód. Długo były na prowadzeniu, ale żaden nie ukończył wyścigu... dwa poszły w bok, a jeden stanął i chyba zasnął.



Ruszyła grupa pościgowa, w niej był zwycięzca (ostatecznie wyścig ukończyło siedem żuczków).




Wracając do domu spotkaliśmy wronę... wron prawie nie ma w Żyrku, a jeśli już to właśnie gdzieś na opłotkach.



WTEM! Kluska dorosła do komiksów Baranowskiego... wcześniej już trochę je podczytywaliśmy, ale bez specjalnego entuzjazmu ze strony Klu. Teraz nie dosyć, że przeczytaliśmy kilka tomików, to jeszcze zaowocowało to takimi rysunkami:










  • dystans 24.00 km
  • 1.50 km terenu
  • czas 01:20
  • średnio 18.00 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Pierwszomajowy myk do lasu

Piątek, 1 maja 2020 · dodano: 05.05.2020 | Komentarze 4

Na szybko, żeby zdążyć wrócić przed zlewą... zdążyłem.





Motyl po przejściach... chyba rusałka wierzbowiec, albo drzewoszek.



Biedronka chyba azjatycka duma jak pokonać szczelin lodowe... eee, w zasadzie to brzozowe.



Żuków za każdym razem coraz więcej



Kolonia mszyc



Konwaliowe runo, jeszcze nie kwitnie, dopiero pączkuje




Konwalijki dwulistne też



Gajowiec żółty



Śródleśno- śródzagajnikowo- śródłąkowo- śródpolna droga




Teraz pora na takie bardziej przydrożne kwiatki

Czeremcha



Jabłoń




Grusza




Żarnowiec




Glistnik jaskółcze ziele




Starzec




Ten no... coś tam, nie pamiętam (edit: tasznik pospolity)








  • dystans 16.25 km
  • 8.20 km terenu
  • czas 01:10
  • średnio 13.93 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze
współrowerzyści ma wycieczce:

Leśna Szkoła i Przedszkole

Czwartek, 30 kwietnia 2020 · dodano: 03.05.2020 | Komentarze 3

Ależ tu się zielono zrobiło




Dęby jeszcze nie, ale graby jak najbardziej za tę zieloność odpowiadają



A to jabłonka zabłąkana w grądzie




Szałas z przodu, z boku i od d... strony.





A to Leśna Szkoła... dziś musieliśmy dobudować gabinet dyrektora...




...i przedszkole.



Klu z... nie, to nie jest kupa żubra, tylko ruda darniowa.



Przegląd robali, na początek tradycyjnie żuczek (jeden z kilku)



I taki mały, ale sympatyczny chrząszcz





Włochata gąsienica







I takie maleństwo





Motyli sporo latało, ale udało się ustrzelić tylko tego cytrynka



Coś zataczało kręgi nad nami. Żuraw? W dolinie Suchszego dopływu Suchej rzeczywiście można je spotkać, dziś też było słychać.



Na koniec jeszcze kwiatki - kaczeńce





Dąbrówka rozłogowa




I jeszcze pakiet paproci z mrówką gratis














  • dystans 21.59 km
  • 12.00 km terenu
  • czas 01:30
  • średnio 14.39 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Pętelka z deszczem (biblioteki)

Środa, 29 kwietnia 2020 · dodano: 03.05.2020 | Komentarze 4

Krótki wypad solo do lasu. Dziś wreszcie pokropił deszcz... eee, takie tam siąpienie, ale dobre i to. Siąpiło z rana i siąpiło popołudniu, na co i ja się załapałem. Dopiero pod wieczór była solidny deszcz, no w następnych dniach popadało, co uratowało lasy przed zamknięciem z powodu zagrożenia pożarowego.




Czeremcha kwitnie na potęgę




Hmmm, a to się zdziwiłem... nie wiedziałem, że w żyrardowskim lesie występuje świdośliwa



Zaczęła kwitnąć dąbrówka rozłogowa




Wystrzeliło paprocie




Kolejne drzewa i krzewy wypuszczają liście - dąb czerwony



Jarzębina



Jeśli chodzi o robale i inne zwierzątka... to dziś skromnie, jak się przejeżdża przez las z krótkimi (a nawet dłuższymi) postojami, to mniej się daje wypatrzyć, niż gdy się siedzi w lesie kilka godzin.

O, jakaś biedronka, ot jakieś piórko...




No to na koniec jako bonus - nocny gość w naszym domu



A teraz w temacie bibliotek, bo książka jest dla nas towarem pierwszej potrzeby. W czasie Akcji Biblioteka przeprowadzonej 11 marca zgromadziliśmy pewien zapas książek, przewidując, że "biblioteki mają być zamknięte przez dwa tygodnie... na razie, więc postanowiłem zrobić zapas książek przewidując, że zamknięcie równie dobrze może potrwać miesiąc, czy dwa." Moje przewidywania się sprawdziły, bowiem biblioteki mogą być otwarte od 4 maja (czyli tydzień przed upływem dwóch miesięcy), ale niektóre zostaną otwarte później.

Zgromadzony zapas książek właśnie nam się wyczerpuje.... ale te co fajniejsze już dawno nam się skończyły i doczytujemy resztki, wertujemy zapasy domowe, dokupiliśmy kilka książek. Najfajniejsze czytamy drugi, trzeci, czwarty... raz, na przykład Mikołajka, Lucky Luke'a.

Na fotce wypożyczone w Akcji Biblioteka 34 egzemplarze (wraz z wcześniej wypożyczonymi mieliśmy ok. 50 książek do czytania).



Biblioteki mogą być otwarte od poniedziałku (4 maja), ale nie muszą, większość wywiesiła taki komunikat (lub podobny):

"Instytucje Kultury a więc i nasza biblioteka będą otwierane stopniowo i w różnym czasie, data 4 maja nie jest datą zobowiązującą. O konkretnym terminie decydować będzie organ prowadzący daną placówkę po konsultacji z powiatową stacją sanitarno-epidemiologiczną. Jesteśmy już gotowi na otwarcie, czekamy jedynie na ostateczną decyzję. "

I tak - biblioteka we Mszczonowie od razu wywiesiła infografiki o nowych zasadach funkcjonowania biblioteki - fotki poniżej (na razie daty otwarcia jeszcze nie ma / edit: właśnie podali, że od 4-ego), w Jaktorowie tylko powyższy komunikat, w Grodzisku właśnie została podana informacja, że będzie czynna od 4 maja (wprowadzone zasady zachowania bezpieczeństwa - pdf). Natomiast w Żyrardowie będą niestety nieczynne co najmniej do 11 maja (mam nadzieję, ze nie dłużej), komunikat:

"Z powodu braku możliwości zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom i użytkownikom biblioteki zawieszenie jej funkcjonowania zostało przedłużone do 11.05.2020 r. (włącznie)." (aha, w Warszawie też będą otwarte później).







  • dystans 21.65 km
  • 2.00 km terenu
  • czas 01:22
  • średnio 15.84 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze
współrowerzyści ma wycieczce:

Taplanie w Pisi

Wtorek, 28 kwietnia 2020 · dodano: 01.05.2020 | Komentarze 6

Nad Pisią już dosyć zielono.






Znaleźliśmy naśladowców



Ponieważ było bardzo ciepło, chłodziliśmy się w Pisi... Kluska też, choć dosyć długo trwało wchodzenie do rzeki, ale jak się przyzwyczaiła, to spędziła w niej sporo czasu.





Zrobiliśmy błotnistą wyspę.




Z nowości na froncie kwiatkowym - kwitnie rzeżucha





Dąbrówka rozłogowa



Gajowiec żółty





Hmmm, co to za liście? To chyba e same co na drugiej fotce, a zatem klon.




Jawor - malutki, mały i nieduży.





I jeszcze robaczek wyłowiony z Pisi





  • dystans 21.24 km
  • 2.00 km terenu
  • czas 01:15
  • średnio 16.99 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze
współrowerzyści ma wycieczce:

Największy głaz na Mazowszu?

Poniedziałek, 27 kwietnia 2020 · dodano: 30.04.2020 | Komentarze 5

Do szałasu przy głazie narzutowym, który uważamy za największy na Mazowszu... o tym komiks poniżej we wpisie.





Tarp, czyli po polsku - płachta namiotowa






Oczywiście była też mała gra terenowa



Drzewo Dobrych Pomysłów... tutaj do głowy zawsze przychodzą dobre pomysły.



Zazieleniły las





Przyjechaliśmy dziś właśnie tutaj, bo Kluska zakładała swoją skrzynkę... oczywiście o Panie Marianie. Na pobliskim asfalcie wymalowaliśmy znaki i drogowskazy do Pana Mariana.




Poprawiliśmy też Pana Mariana, którego ostatnio tu wymalowaliśmy.





Chowamy skrzynkę.



Chata mariana



Babcia Pana Mariana i młody Pan Marian (Marianek).



Babcia Pana Mariana i  stary... no, starszy Pan Marian.



Istotnym elementem skrzynki jest komiks, w którym jest wyjaśniona tajemnica głazu. Komiks powstał w dwóch wersjach:
- Komiks Kluski
- Komiks Meteora



Ponadto Kluska narysowała krótki komiks "Pan Marian w laboratowium" w dzienniku doświadczeń prowadzonym przy okazji zdobywania sprawności Badacza.



Tamże przy okazji hodowli kryształków (hodujemy kryształki soli, cukru i octanu wapnia) dopisaliśmy Fajne Fakty Pana Mariana... nawiązujące do Fajnych Faktów Wujka Muńka z książki Zły Kocurek.



Na koniec przegląd robali (dziś były fajne). Najpierw tradycyjnie żuczek.



Pajączek i jego cień





Mszyce




O, taki fajny robal





I gwiazda dzisiejszej wycieczki - oleica






I druga... albo ta sama. Niby ją przenieśliśmy ją spory kawałek od naszego obozowiska, żeby nie została zdeptana, ale mogła wrócić.







  • dystans 20.91 km
  • 2.00 km terenu
  • czas 01:20
  • średnio 15.68 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze
współrowerzyści ma wycieczce:

Odwiedzić drugi szałas

Piątek, 24 kwietnia 2020 · dodano: 27.04.2020 | Komentarze 8

Ten sam las, ale inny szałas, tym razem przy głazie narzutowym... no dobra, przy tamtym też był głaz, ale w większej odległości.





Tym razem mało robali napatoczyło się pod obiektyw, tylko żuczek.



Nie będzie też przeglądu co kwitnie, a co jeszcze nie kwitnie (jednak wkrótce ędzie).

Gajowiec żółty, czyli jasnota gajowiec



Kokoryczka




Konwalijka dwulistna




Konwalia majowa








Las, po prostu las







  • dystans 25.14 km
  • 9.50 km terenu
  • czas 01:35
  • średnio 15.88 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze
współrowerzyści ma wycieczce:

Odwiedzić pierwszy szałas

Czwartek, 23 kwietnia 2020 · dodano: 26.04.2020 | Komentarze 7

Po drodze spotykamy pierwsze dmuchawce... ale nie mleczy, tylko podbiałów pospolitych.




Prawie na miejscu, idziemy w zieloność




I skok w bok



Szałas, który zaczęliśmy budować w kwietniu zeszłego roku, wygląda tak.






Szałas jest po dwóch rozbudowach - w październiku Kluska zażyczyła sobie przedsionek, a potem drugi pokoik. Poza tym dorzuciliśmy też trochę gałęzi na pierwotną konstrukcję.



Dziś za to dobudowaliśmy pokoik dla kucyków i innych zabawek.





Gotowe, można się wprowadzać.



Pozostałe elementy bazy





Przenosimy głaz



Ale tego nie, bo jest za duży... swoją drogą ciekawe, że w pobliżu każdego z naszych szałasów jest spory głaz narzutowy. No, może z wyjątkiem czwartego, ale tamten to nie my wybieraliśmy lokalizację, tylko wyremontowaliśmy istniejący (za to jest przy skrzynce "Ruda darniowa", więc można zaliczyć).



Mam na was oko (i gębę i nogę).





Muszę sprawdzić w ostatnich wpisach jak zidentyfikowałem tego motyla... (edit: osadnik egeria)



Pluskwiak jakiś




A tu pozostały tylko pióra




Wszechogarniająca zieleń grabów z grądu








No cóż, pora wracać




  • dystans 26.97 km
  • 2.30 km terenu
  • czas 01:40
  • średnio 16.18 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze
współrowerzyści ma wycieczce:

Sprawdzić w którą stronę Pisia płynie

Środa, 22 kwietnia 2020 · dodano: 25.04.2020 | Komentarze 5

Tradycyjny wypad nad Pisię Gągolinę, w naszą ulubioną miejscówkę. Widoczek ze skarpy na meandry, dopóki jeszcze nie ma zbyt dużo liści i widać rzekę.



Głaz narzutowy na skarpie.



Miejscówka z tipi



Gdzie znaleźliśmy schowany prezent od tajemniczej wielbicielki. Podejrzewamy kto jest tą fanka, ale ta się zapiera, że to nie ona... hmmm.



Nad Pisią jak to nad Pisią.






Ryzomorfy





Jest sucho, więc podlewamy kwiatki... i czosnek niedźwiedzi.




Czosnek jeszcze nie kwitnie, ale już niedługo. Póki co łany są jeszcze zielone bez białych kropek.





Klu obserwuje nartniki



A propos robali... mały przegląd, co udało się sfocić.









Hitem okazała się gąsienica w kształcie patyczka, którą lavinka przypadkiem przywiozła do domu na chustce. Po sesji foto, umieściliśmy ją na balkonie w skrzynce z bratkami (może ich wszystkich nie zeżre).






O kwiatek! Wiosenna wycieczka nad Pisię, to zawsze kwiatkowycieczka, no to pora zacząć przegląd co nad Pisią aktualnie kwitnie.



Z nowości - piżmaczek wiosenny




Gwiazdnica wielkokwiatowa ((już widziałem ją w innej części lasu, ale nie w pełni rozwiniętą).




Czosnaczek pospolity





Szczawik zajęczy (na skarpie widziałem go poprzednio, ale w dolinie dopiero teraz)



No i pora na resztę, które już wcześniej tu rozkwitły

Ziarnopłon wiosenny





Śledziennica skrętolistna




Jasnota





Fiołek





Zawilec żółty




Zawilec gajowy



Łuskiewnik rózowy



Zdrojówka rutewkowata



Kokorycz



Oraz jej strąki z nasionami




Bluszczyk kurdybanek




Szczyr




Przed odjazdem jeszcze tradycyjna gra terenowa



Taki "asfalt" po drodze... z którego wylazł żwir. Liczyć to jako teren, czy nie? Tak wygląda w miejscach nasłonecznionych, bo w miejscach zacienionych żwir jest mniej więcej na poziomie masy bitumicznej.