teczka bikera meteor2017

avatar Miejsce robienia kawy do termosu: Żyrardów. Od 2009 nakręciłem 108781.00 km z czego 15566.35 wertepami i wyszła mi mordercza średnia 16.91 km/h
meteor2017 bs-profil

baton rowerowy bikestats.pl

Czerstwe batony

2022 2021 2020 2019 2018 2017 2016 2015 2014 2013 2012 2011 2010 2009
Profile for meteor2017

Pocztówki zza miedzy

Znajomi bikestatsowi

Jakieś tam wykresy

Wykres roczny blog rowerowy meteor2017.bikestats.pl

Kalendarium

Wpisy archiwalne w miesiącu

Grudzień, 2016

Dystans całkowity:347.58 km (w terenie 18.50 km; 5.32%)
Czas w ruchu:19:38
Średnia prędkość:17.70 km/h
Maksymalna prędkość:32.80 km/h
Liczba aktywności:14
Średnio na aktywność:24.83 km i 1h 24m
Więcej statystyk
  • dystans 48.86 km
  • 6.00 km terenu
  • czas 02:44
  • średnio 17.88 km/h
  • rekord 32.80 km/h
  • temperatura 0.0°C
  • rower Wrześniowy Rower
  • Jazda na rowerze

Zakończenie Sezonu Rowerowego 2016

Sobota, 31 grudnia 2016 · dodano: 31.12.2016 | Komentarze 12

Most na Pisi Tucznej (oczywiście fotka z dedykacją dla huanna) - przymrozki niewielkie i z przerwami na temperatury dodatnie, toteż rzeczka nie tylko nie zamarzła, ale nawet nie ma lodu przy brzegach.



Za to rozlewiska na pobliskich łąkach mniej lub bardziej pozamarzały.




A skoro jestem przy dedykacjach dla stałych czytelników, to grzybek arktyczny z dedykacją dla wariaga.



Kościół w Izdebnie Kościelnym



Jakiś cyklogrobbing musi być na zakończenie roku, toteż zahaczyłem o miejscowy cmentarz gdzie jest mogiła wojenna... sądząc po hełmie, to z II wojny światowej (więcej o niej napisałem w tym wpisie).





Kawałek dalej odlotowa kapliczka... tez już był o niej wpis na blogu pocztówkowym.





Postój w ostoi przyrody




Tutaj też ostatnie wichury nabroiły



Wierzby mazowieckie pochodzenia holenderskiego w okolicach Holendrów Baranowskich.



Na Wydmach Miedzyborowskich.




A skoro dziś mamy chatę wolną, to pora na imprezę sylwestrową! Wstawiam więc wodę na herbatę i szukam książki... Sylwester idealny ;-) Przy okazji tego że nie musimy iść na żadną imprezę, możemy sobie z lavinką poopowiadać jak to uciekaliśmy z dyskotek szkolnych, zielonoszkolnych, kolonijnych, jak to lavinka nie poszła na studniówkę, jak to przeze mnie nie było balu na zakończenie podstawówki (moja wina, że wychowawczyni się uparła że albo wszyscy idą, albo nikt? a ja nie widziałem sensu wywalać pieniędzy w błoto i płacić za coś z czego będę się zrywał przy pierwszej okazji)...

No dobra, zapodam jakąś muzyczkę - lavinka ostatnio mi zapodała taki rosyjski zespół. Jest zima... co prawda śniegu jak na lekarstwo, ale można posłuchać o dozorcy i jego zmaganiach z odśnieżaniem. A do tego love story w warstwie wizualnej. A żeby się wprowadzić w klimat piosenki - podanie o wydanie dokumentu dającego prawo do bycia dozorcą (Łódź 1911). Dozorca to kiedyś była poważna funkcja, miał np. gwizdek (w teledysku 1:51) którym w razie czego przyzywał policję... a w niejednym rosyjskim mieście jest obecnie pomnik dozorcy.

No i ważny element - praeskapebolska zwała w 3:43. Stąd można wnioskować że co prawda filmik kręcony w Rosji, ale oryginalnie historia się działa w Łodzi albo Warszawie.




  • dystans 10.04 km
  • 1.00 km terenu
  • czas 00:43
  • średnio 14.01 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze
współrowerzyści ma wycieczce:

Do przedszkola i na dworzec

Piątek, 30 grudnia 2016 · dodano: 30.12.2016 | Komentarze 3

Zabawa jedzeniem - ciasteczko w kształcie serduszka robi za buzię, a ciasteczko w kształcie Księżyca za kapelusz. I wszystko byłoby fajnie, gdyby przy zakładaniu rękawiczek mama nie złamała serduszka (a drugiego już nie było). A więc powrót z awanturami :-/




Ponieważ Kluska lubi jeździć piętrusami i już zapowiedziała że tym razem będzie jechać na dole, a następnym znów na górze, to pojechaliśmy złapać pociąg przyspieszony "Bolimek". Niestety na miejscu okazało się że dziś jako "Bolimek" jedzie parterowy Impuls... Buuu!




  • dystans 53.53 km
  • 1.00 km terenu
  • czas 02:50
  • średnio 18.89 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

po mieście x 3

Piątek, 30 grudnia 2016 · dodano: 30.12.2016 | Komentarze 4

oraz pętelka do Wiskitek



Glinianki pod Wiskitkami





  • dystans 2.88 km
  • czas 00:10
  • średnio 17.28 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze
współrowerzyści ma wycieczce:

Po klu do przedszkola

Czwartek, 29 grudnia 2016 · dodano: 29.12.2016 | Komentarze 1

Co prawda oni w tym przedszkolu ciągle jedzą, ale ledwie po nią mama przychodzi, to już dopomina się o kolejne żarcie... dziś dostała dwa ciasteczka, ledwie wyszła z przedszkola, zrobiła postój na jedzenie, dzięki czemu mogłem zrobić zdjęcie.



A jak skończyła, zaraz zażyczyła sobie jeszcze coś do jedzenia - "Tylko tsy!". A lavinka sie dziwiła po co ja tyle żarcia ze sobą wożę, jednak po awanturze podczas powrotu dwa dni temu już się nie dziwi... Klu dostała dziś zgodnie z życzeniem trzy rzeczy do jedzenia i był spokój.





  • dystans 2.88 km
  • czas 00:11
  • średnio 15.71 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze
współrowerzyści ma wycieczce:

Po klu do przedszkola

Środa, 28 grudnia 2016 · dodano: 29.12.2016 | Komentarze 3





  • dystans 42.66 km
  • 1.20 km terenu
  • czas 02:18
  • średnio 18.55 km/h
  • rekord 27.70 km/h
  • temperatura 0.0°C
  • rower Wrześniowy Rower
  • Jazda na rowerze

Zdążyć przed Mokrymi Świętami

Sobota, 24 grudnia 2016 · dodano: 24.12.2016 | Komentarze 7

motto: "Jeśli wejdziesz do lasu i nie ma tam żadnej flaszki, to znaczy że to nie jest polski las"

To taka refleksja na temat śmieci w lesie (zwłaszcza przy szosach, na poboczach i w rowach, ale tak naprawdę to wszędzie).

Szybka poranna rundka, żeby zdążyć przed opadami deszczu, które zapowiadali po 13-ej... niestety weekend świąteczny zapowiada się deszczowy, więc to tyle chyba świątecznej jazdy na rowerze, bo nawet jak będzie przerwa w opadach, to nie mam ochoty ubabrać się po uszy.


Śnieżka rowerowa




Temperatury w okolicach zera, a właściwie tuż powyżej... gruntówy jeśli nie były zbyt uczęszczane i rozjeżdżone, to były ładnie zmrożone. Trochę ślisko i trzeba było uważać żeby nie wpaść w poślizg i nie zaliczyć gleby. Poślizg zaliczyłem zjeżdżając w dolinę Pisi Gągoliny, ale udało się nie glebnąć.






Zamarznięte glinianki w Radziejowicach.






  • dystans 63.61 km
  • 1.60 km terenu
  • czas 03:35
  • średnio 17.75 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

po mieście x5

Czwartek, 22 grudnia 2016 · dodano: 22.12.2016 | Komentarze 3

Kolejne fazy zamarzania i rozmarzania stawu na Bielniku - czasami pokrywę lodową można było stwierdzić tylko po tym, że kaczki "chodzą po wodzie".

Faza I




Faza II




Faza III




Faza IV






Korzystając z fazy IV i zamarzniętego błota, zahaczyłem o żyrardowski las




Ostatnio mieliśmy z Kluską zabawę - ja rysowałem ślady zwierzątek (głównie, ale butów, stóp i opon rowerowych też były), a potem jedno z nas rozkładało kartki po mieszkaniu, a drugie szukało ich z lupą. Tutaj by się Klusce podobało:




Transport choinki




  • dystans 40.36 km
  • 7.50 km terenu
  • czas 02:19
  • średnio 17.42 km/h
  • temperatura -2.5°C
  • rower Wrześniowy Rower
  • Jazda na rowerze

Mrożone mleko i kawa z termosu

Sobota, 17 grudnia 2016 · dodano: 17.12.2016 | Komentarze 4

Z rana trochę mglisto, ale w ciągu dnia się przetarło... może jak otworzyłem termos z kawą, to wciągnęło mleko do środka. Dopiero przed zmrokiem zaczęło znów się mglić, pewnie dlatego że kawa mi się skończyła.

Staw na Bielniku ostatnio co prawda znów rozmarzł (nie wiem czy całkowicie, czy częściowo), ale teraz znów jest lód.





Dalej wzdłuż Pisi, z postojami przy kolejnych stawach/zalewach (zamarzniętych) i z przekraczaniem rzeki - ta jeszcze nie zaczyna zamarzać, mróz zbyt mały i zbyt krótko.

Na zdjęciu ujście Okrzeszy do Pisi Gągoliny.



I Okrzesza meandrująca




Zalew Żyrardowski, no tak jacyś debile już zdążyli wyrzucić flaszki na lód (poza kadrem)



Pisia poniżej tamy - widzę że ten zagon trzcin skutecznie zatrzymuje pianę i różne śmieci.



Zalew Korytowski




W Lesie Radziejewski, pod zakazami wjazdu umieścili ostatnio takie oto tabliczki.




Pisia Gągolina w lesie




Dziury w mostku, przez które można wrzucać patyczki do wody




I inne okoliczności w tym miejscu






Uwaga wielkie płatki śniegu! Chwilowo znak jeszcze nieaktualny



Zalew w Hamerni



Zalew w parku pałacowym w Radziejowicach





I na koniec kościół w Radziejowicach.





  • dystans 15.75 km
  • czas 00:54
  • średnio 17.50 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Pora na trochę świątecznego nastroju

Piątek, 16 grudnia 2016 · dodano: 16.12.2016 | Komentarze 10

Jest połowa grudnia, myślę że pora wprowadzić trochę tradycyjnie polskiego świątecznego nastroju:



I na drugą nóżkę. Ten mural reklamowy jest dosyć nowy, ma parę, może paręnaście lat... ale niewykluczone że przed nim na szczycie tej kamienicy był jakiś inny mural i możliwe że także Polmosu (ale nie wiem, nie pamiętam). Natomiast stare PRL-owskie murale-reklamy już prawie zniknęły z Żyrardowa, na pewno jest wyblakła, pomazana i zasłonięta częściowo szmatą resztka jednego... może jeszcze jakiś, ale możliwe też że tamten jest ostatni.




  • dystans 46.75 km
  • 0.20 km terenu
  • czas 02:37
  • średnio 17.87 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

po mieście x 4

Poniedziałek, 12 grudnia 2016 · dodano: 15.12.2016 | Komentarze 0

U góry było tak:



A na dole tak (a konkretnie na Bielniku):




A potem lód stopniał



Ale wrócił:




A w parku tymczasem:










A teraz przeczekujemy kolejną odwilż, po które znów ma wrócić mrozek