teczka bikera meteor2017

avatar Miejsce robienia kawy do termosu: Żyrardów. Od 2009 nakręciłem 127061.71 km z czego 19431.55 wertepami i wyszła mi mordercza średnia 17.19 km/h
meteor2017 bs-profil

baton rowerowy bikestats.pl

Czerstwe batony

2025 2024 2023 2022 2021 2020 2019 2018 2017 2016 2015 2014 2013 2012 2011 2010 2009 Profile for meteor2017

Znajomi bikestatsowi

Jakieś tam wykresy

Wykres roczny blog rowerowy meteor2017.bikestats.pl

Kalendarium

  • dystans 45.85 km
  • 17.70 km terenu
  • czas 02:20
  • średnio 19.65 km/h
  • rower Wrześniowy Rower
  • Jazda na rowerze

Jeden podgrzybek wysypu nie czyni...

Poniedziałek, 24 sierpnia 2026 · dodano: 07.09.2026 | Komentarze 0

a dwa?... a pięć?... a siedemnaście?

Grzybstats:
- 17 podgrzybków
- 27 kurek
- 3 prawdziwki
- 80 czubajek (muchomorów rdzawobrązowych)



W zasadzie pojechałem na jagody, w związku z tym, że tego lata było trochę deszczy, to nie poopadały i jeszcze dało się nazbierać.




Ale wbijając się w krzaki trafiłem na podgrzybka, a nawet dwa. To w międzyczasie połaziłem i uzbierałem kilkanaście.





Jeden z tych grzybów to podgrzybek brunatny, a drugi goryczak żółciowy (scenka zaimprowizowana,zebranego  podgrzybka wetknąłem w mech obok goryczaka).



Goryczaki, zwane u nas szatami, to grzyby niejadalne, są bardzo gorzkie i ponoć jeden taki może zepsuć smak całej potrawy... nie wiem, bo zawsze udało mi się unikać ich zebrania. Mimo że podobne do podgrzybków, borowików, koźlarzy, to zwykle łatwo je rozpoznać - po pierwsze mają białe rurki (u starszych egzemplarzy lekko różowawe), a podgrzybki i prawdziwki żółty, choć u młodych bardzo jasny, prawie biały (takie najłatwiej pomylić), kozaki mają co prawda rurki białe (starze zaś szare), za to  wysmukły trzonek z czarnymi kosmkami... to tak na pierwszy rzut oka.

W przypadku wątpliwości wystarczy delikatnie (!) polizać rurki - u goryczaka są gorzkie i jest to pewna cecha przy identyfikacji goryczaka. Delikatnie, bo gorzkie są straszliwie i jeśli liz będzie zbyt mocny, o przez chwilę będziemy wykrzywieni pluli na wszystkie strony. W razie wątpliwości, czyli braku goryczki, można polizać mocniej by się upewnić, bo pewnie jest to gatunek jadalny i nie będzie przykrej reakcji smakowej.

Przy odrobinie wprawy łatwo goryczaka odróżnić, ale trzeba zachować czujność, żeby przypadkiem z rozpędu nie wrzucić do koszyka, zwłaszcza przy dużych zbiorach. To jest doskonały przykład i przestroga, że grzyby trzeba dokładnie obejrzeć, a nie kosić bez zastanowienia, żeby przypadkiem nie zgarnąć takiego zdradliwego grzybka. Mi się to nigdy nie przytrafiło.




Powyżej były podgrzybki, a poniżej prawdziwki. Kozaka o brązowym łepku tego dnia nie spotkałem, żeby też dać do porównania.




Było dużo czubajek (muchomorów rdzawobrązowych), więc ich trochę też uzbierałem. Mogłem więcej, ale wybierałem tylko te najładniejsze. Zrobiło się trochę nostalgicznie, bo dawniej, gdy jeszcze na grzyby nie jeździłem dalej, tylko głównie do lasu żyrardowskiego, to często bywało że był to jedyny zbiór, a jak się poszczęściło, to z domieszką kilku podgrzybków.




Gołąbki (surojadki) zdarza mi się zbierać (te zielone i żółte), ale tym razem wszystkie robaczywe (to normalna sytuacja latem).




Czerwono-różowych nie zbieram.



Siedzuń sosnowy, kiedyś próbowałem, ale niespecjalnie przypadł mi do smaku. Może bym kiedyś się skusił, gdyby nie było żadnych innych grzybów i poeksperymentował z przyrządzaniem, ale zawsze go znajduję, gdy da się uzbierać mniej lub więcej innych grzybów.



Koralówka



Pięknoróg



Śluzowiec - wykwit piankowaty



Wrzosy kwitną



A teraz szybko wracać, by zdążyć przed deszczami.



Ale na fotostop trzeba się zatrzymać - bo a to kózka.



A to słoneczniki...



Ten jeden nieco się wyróżnia



Zapracowana pszczółka



Cofnik się czai... ale jak mnie zobaczył, to zaraz się wycofał.







Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa sttoj
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]