teczka bikera meteor2017

avatar Miejsce robienia kawy do termosu: Żyrardów. Od 2009 nakręciłem 125207.01 km z czego 18997.05 wertepami i wyszła mi mordercza średnia 17.16 km/h
meteor2017 bs-profil

baton rowerowy bikestats.pl

Czerstwe batony

2025 2024 2023 2022 2021 2020 2019 2018 2017 2016 2015 2014 2013 2012 2011 2010 2009 Profile for meteor2017

Znajomi bikestatsowi

Jakieś tam wykresy

Wykres roczny blog rowerowy meteor2017.bikestats.pl

Kalendarium

  • dystans 15.86 km
  • 2.00 km terenu
  • czas 01:17
  • średnio 12.36 km/h
  • rekord 26.10 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Żyrardowskie Klimaty

Środa, 1 lipca 2009 · dodano: 01.07.2009 | Komentarze 0

Po Żyrku


Kategoria mazowieckie


  • dystans 96.40 km
  • 5.00 km terenu
  • czas 05:21
  • średnio 18.02 km/h
  • rekord 40.80 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

W poprzek przez Warszawę

Niedziela, 28 czerwca 2009 · dodano: 30.06.2009 | Komentarze 3

Warszawa: PKP Powiśle - Agrykola - Ursynów - PKP Jeziorki - Las Kamacki - Metro Kabaty >>> Metro Ratusz - Plac Zamkowy (Zmysły) - Kępa Potocka - nad Wisłą - Agrykola (Karawana jedzie dalej) - Pole Mokotowskie - PKP Włochy - PkP Ursus

potem Warszawa - Żyrardów

Najpierw z lavinką i rubeusem, których dorwałem na Puławskiej za Lasem Kabackim... do metra. Potem z Basią i Piotrkiem którzy dołączyli na Placu Zamkowym a odłączyli na Agrykoli.

Zmysły - Teatr A3/Y



Karawana jedzie dalej - Compagnie Circ Panic

Kategoria mazowieckie


  • dystans 89.30 km
  • 5.00 km terenu
  • czas 05:24
  • średnio 16.54 km/h
  • rekord 28.60 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Festiwal Sztuka Ulicy 2009

Sobota, 27 czerwca 2009 · dodano: 27.06.2009 | Komentarze 0

Żyrardów - Warszawa (a tam min. Cytadela, Wisła, Trakt Królewski, Rynek Nowego Miasta, Park Świętokrzyski...)

lavinka na tle murów Cytadeli



Babcie - Teatr Irrwisch (Rynek Nowego Miasta)



Triskel - Cirque Fusion (Park Świętokrzyski)

Kategoria mazowieckie


  • dystans 144.95 km
  • 7.00 km terenu
  • czas 08:45
  • średnio 16.57 km/h
  • rekord 32.20 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Masa Krytyczna w Masce

Piątek, 26 czerwca 2009 · dodano: 26.06.2009 | Komentarze 4

Żyrardów - Warszawa (pod wiatr)
Warszawska Masa Krytyczna
Warszawa - Żyrardów (z wiatrem by night)

Zbacz relację, oraz wszystkie zdjęcia w galerii
fot. To Mi & tukee







Kategoria mazowieckie, >100


  • dystans 53.92 km
  • 5.00 km terenu
  • czas 02:38
  • średnio 20.48 km/h
  • rekord 37.80 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Z warsztatu między chmurami

Czwartek, 25 czerwca 2009 · dodano: 25.06.2009 | Komentarze 0

Warszawa - Żyrardów

Na granicy Ursusa i Piastowa próbowało kropić, ale uciekłem spod chmury. W Grodzisku ulicy były mokrzusieńkie, gdybym nie zrobił w Pruszkowie przerwy na kawę, może bym wpadł prosto pod chmurę która tuż przede mną tędy przeszła. W Międzyborowie i jeszcze trochę w Żyrardowie trochę kropiło, ale to nie deszcz, to ktoś włączył przyjemne chłodzenie :-) A gdy już byłem w domu, na Żyrardów przyszła czarna chmura, u mnie na osiedlu prawie nie padało, tylko grzmiało i błyskało, ale ponoć przy dworcu była niezła zlewa.

Kissing Point. Zapraszamy do całowania ;-*



Kategoria mazowieckie


  • dystans 16.22 km
  • 1.00 km terenu
  • czas 01:12
  • średnio 13.52 km/h
  • rekord 33.50 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Między burzą a warsztatem

Wtorek, 23 czerwca 2009 · dodano: 24.06.2009 | Komentarze 0

Miałem pojechać do warszawy, pojeździć po Warszawie, by pod wieczór zostawić rower w warsztacie i udać się na spotkanie przedwyjazdowe.

Leń mnie złapał, zrobiło się późno i do Wawki podjechałem pociągiem. A potem nadejszły burze. Pierwsza przegoniła mnie do metra i tak pod ziemią przejechałem pół miasta by zdeponować rower. Potem jeszcze poszwędałem się w okolicach Pola Mokotowskiego i Politechniki robiąc zdjęcia rowerzystom na WCC, by przed kolejną burzą wcześniej schować się w Gmachu Głównym PW (gdzie przypadkiem trafiłem na jeszcze inne spotkanie przedwyjazdowe innego jeszcze obozu na który się wybieram).


Kategoria mazowieckie


  • dystans 86.45 km
  • 5.00 km terenu
  • czas 05:02
  • średnio 17.18 km/h
  • rekord 29.60 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

meteor2017 i Adrenalina1000

Niedziela, 21 czerwca 2009 · dodano: 21.06.2009 | Komentarze 4

Warszawa (Adrenalina1000 na Żoliborzu) - Żyrardów

Uczestniczyliśmy w rowerowej grze terenowej Adrenalina1000

Aniołki Charliego?



meteor2017 zdobywa punkty w służbie Obcych



lavinkę dopadł wrogi (acz przyjazny ) Impuls



Aha, w Piastowie stuknęło mi 2000km w tym roku :-)


  • dystans 75.54 km
  • 5.00 km terenu
  • czas 04:41
  • średnio 16.13 km/h
  • rekord 27.30 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Lans na Ochocie

Sobota, 20 czerwca 2009 · dodano: 20.06.2009 | Komentarze 5

Warszawa (po Ochocie) - Żyrardów

lavinka i jej nowy rower na kamykach na Polu Mokotowskim



Trochę rowerzystów, co nas mijali (przyda się na Warsaw Cycle Chic)



Kategoria mazowieckie


  • dystans 111.42 km
  • 31.00 km terenu
  • czas 06:17
  • średnio 17.73 km/h
  • rekord 40.50 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Rawa Mazowiecka Blues

Poniedziałek, 18 maja 2009 · dodano: 19.05.2009 | Komentarze 6

Żyrardów - Studzieniec - Jeruzal - Psary - Raducz - Julianów Raducki - Przewodowice - Zagórze - Kaleń - Rawa Mazowiecka - Boguszyce - Skoczykłody - Wojska Stara - Stara Rossocha - Rossocha - Kurzeszyn - Nowy Dwór - Stara Rawa - Doleck - Jeruzal - Studzieniec - Żyrardów

Cel: Rawa Mazowiecka. Niby nie tak daleko, ale jednak nie tak blisko. No i odstraszały mnie główne drogi, które zewsząd zbiegają się do Rawy i albo trzeba nieźle się nakombinować i nakluczyć wertepami, albo objechać od zachodu nadkładając drogi.

Ale teraz postanowiłem zdobyć Rawę, wiatr przeszkadzał, słońce dawało się we znaki (duszno jakoś, a gdy słońce wyszło, to jakoś tak upierdliwie przypalało) i przez jechało mi się niezbyt dobrze. I tak nie trafiłem w jedną gruntówkę i wylądowałem na trasie, ale zacisnąłem zęby, przyciąłem (ruch na szczęście o tej porze nie był intensywny, tyle że był, bo do tej pory jechał drogami o ruchu prawie zerowym) i w końcu dojechałem do Rawy. Zwiedziłem ją niezbyt dokładnie - zamek, jeden z trzech kościołów, budynek dworcowy kolejki wąskotorowej, rzuciłem okiem na muzeum, wjechałem w park...



...i w parku trafiłem na takie coś. Pojechałem więc ścieżką i dojechałem do zalewu.




Stwierdziłem, a co tam, nie wracam - do Rawy i tak muszę kiedyś wrócić, bo na wieżę zamkową da się wejść w weekendy 11:00-15:00 od czerwca do września. Pomknąłem więc nad zalewem, by od zachodu ominąć te wszystkie drogi.



We wsi Skoczykłody chciałem skręcić w gruntówkę której nie ma (na mapie jest).



Ale w końcu pojechałem dróżką która jest w rzeczywistości, choć nie została zaznaczona. I wylądowałem na wzgórzach w zbożu. Chabry zaczynają kwitnąć :-)




Jechało mi się coraz gorzej. A z tu nagle dorwała mnie ulewa za Nowym Dworem. Schroniłem sie pod drzewem... wkrótce zaczęło przeciekać, ale i deszcz zaczął przechodzić. No i pojawiła się tęcza.




Lepiej się też jechało, ja wykręciłem trochę i wiatr mniej mi przeszkadzał, no i nie było już tak duszno. I to tyle.

  • dystans 61.16 km
  • 5.00 km terenu
  • czas 04:37
  • średnio 13.25 km/h
  • rekord 30.60 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Fort Masa Radio

Sobota, 16 maja 2009 · dodano: 16.05.2009 | Komentarze 2

Żyrardów >>> Warszawa Zachodnia - Fort Bema - Pole Mokotowskie - Masa na Autyzm - Pub Student - Park Morskie Oko - Trasa Siekierkowska - Radio TOK FM - Metro Politechnika - Centrum - Krakowskie Przedmieście - PKP Powiśle >>> Żyrardów

Fort Bema po którym się trochę z lavinką szlajaliśmy.



Masa na Autyzm.



Po Masie schroniliśmy się w Pubie Student, gdzie lavinka coś wszamała, wypiliśmy niezłe cappuccino i przeczekaliśmy jeden z deszczy. Gdy trochę przestało, ruszyliśmy, ale znów się rozpadało i schroniliśmy się na przystanku. W przerwie między deszczami pojeździliśmy po parku Morskie Oko.

Kolejny deszcz przeczekiwaliśmy w tunelu pod Trasą Siekierkowską.



Jeszcze przejechaliśmy się boczną, zarastającą odnogą ścieźki nad stawami, a potem do radia TOK FM opowiedzieć o cycle chic. Po wywiadzie lavinka do metra Politechnika, a ja do Centrum... miałem trochę czasu do pociągu, to jeszcze podskoczyłem na Krakowskie Przedmieście trafiając na paradę szczudlarzy, kuglarzy itp. z okazji Nocy Muzeów.

Szczudlarz z chorągwią.

Kategoria mazowieckie