teczka bikera meteor2017

avatar Miejsce robienia kawy do termosu: Żyrardów. Od 2009 nakręciłem 124075.40 km z czego 18790.55 wertepami i wyszła mi mordercza średnia 17.14 km/h
meteor2017 bs-profil

baton rowerowy bikestats.pl

Czerstwe batony

2025 2024 2023 2022 2021 2020 2019 2018 2017 2016 2015 2014 2013 2012 2011 2010 2009 Profile for meteor2017

Znajomi bikestatsowi

Jakieś tam wykresy

Wykres roczny blog rowerowy meteor2017.bikestats.pl

Kalendarium

  • dystans 84.78 km
  • 21.00 km terenu
  • czas 04:38
  • średnio 18.30 km/h
  • rekord 35.60 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Wieje, snieży, a na koniec świeci słońce

Niedziela, 8 kwietnia 2012 · dodano: 08.04.2012 | Komentarze 5

Krokusy już kwitną na skwerkach




Skrzynka



Bobrza tama



Grodzisko w Rudzie




Puszcza Bolimowska - cieki, mogiły




Tutaj A2 prawie gotowa, ale dalej zbierają się nad nią ciemne chmury




A propos chmur




Akwen mazowiecki bez znaczenia strategicznego



  • dystans 8.34 km
  • 1.00 km terenu
  • czas 00:50
  • średnio 10.01 km/h
  • rekord 31.50 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Do wujka z jajem i TTFem

Sobota, 7 kwietnia 2012 · dodano: 07.04.2012 | Komentarze 1

A do tego dzień pieszego rowerzysty ;-)

lav i TTF



Kategoria mazowieckie


  • dystans 3.32 km
  • czas 00:16
  • średnio 12.45 km/h
  • rekord 18.70 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Jako eskorta lavinki

Piątek, 6 kwietnia 2012 · dodano: 06.04.2012 | Komentarze 0

Kategoria mazowieckie


  • dystans 46.73 km
  • 1.40 km terenu
  • czas 01:59
  • średnio 23.56 km/h
  • rekord 31.90 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Czasówka po FTFa

Piątek, 6 kwietnia 2012 · dodano: 06.04.2012 | Komentarze 0

15;30 Przychodzi powiadomienie o nowej skrzynce 18,76km od domu, szybka decyzja i pakuję do sakw kanapki bagietkowe z beskidzkim fromażem, pierniczki i termosik herbaty. Jeszcze na koniec lavinka wcisnęła mi GeoKreta do wrzucenia

16:05 wyruszam rowerem, trasa tysiąc razy pokonana, więc włączam autopilota, po 10km mając średnią prędkość prawie 23km/h decyduję się zrobić czasówkę (przy moim stylu jazdy prawie nigdy nie mam średniej powyżej 20km/h)

17:05 23,39km przejechane, parkuję na mostku w pobliżu skrzynki

17:07 FTF


Kategoria mazowieckie


  • dystans 106.65 km
  • 9.00 km terenu
  • czas 05:48
  • średnio 18.39 km/h
  • rekord 31.20 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Pomnikocykling na 106, z domieszką cyklogrobbingu

Czwartek, 5 kwietnia 2012 · dodano: 05.04.2012 | Komentarze 6

Pruszków





Bronisze




Wężykiem, wężykiem



Ożarów i Ołtarzew







Brzęcin







Wierzby mazowieckie



Elektrokapliczka

Kategoria mazowieckie, >100


  • dystans 75.56 km
  • 3.50 km terenu
  • czas 03:56
  • średnio 19.21 km/h
  • rekord 29.00 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

4 TTFy i 3/4 setki

Środa, 4 kwietnia 2012 · dodano: 04.04.2012 | Komentarze 4

Dwór w Pawłowicach



Stara i nowa kapliczka



Kościół w Pawłowicach



Żryyyć, wpisać się do skrzynek i w drogę




Cmentarz w Pawłowicach



Kampinos wita bratkami



Dwór w Kampinosie




Kościół w Kampinosie



Ekodonica



A poza donicą złoć żółta



Cmentarz w Kampinosie - kwatera z 1939



Mogiła powstańców styczniowych



b. podleśny straży Nart, leśnictwa Kampinos (klik powieksza)



Kapliczka ze św. Rochem z XIX wieku... cokół murowany nowszy, ale w nim ponoć tkwi stary cokół.



Ścieżka rowerowa w Teresinie, owa, ale fatalnie wykonana (tak jak na fotkach jest na całej długości):




Łabędzie wróciły! (udało mi się tak przyciąć zdjęcie, żeby nie było żadnej pływającej butelki)

Kategoria mazowieckie


  • dystans 105.25 km
  • 10.50 km terenu
  • czas 05:40
  • średnio 18.57 km/h
  • rekord 34.00 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

W 6 śnieżyc do domu

Niedziela, 1 kwietnia 2012 · dodano: 02.04.2012 | Komentarze 9

Dziś tylko jedna skrzynka znaleziona (na Lumumbowie), ale też jedna założona.






Do tego kijowe zawodu w Trzymaju. Kijki Trzymaju i kijkowaju - huann (5), staahoo (18) i Monika (26). Znajdź huanna i staahoo na poniższym zdjęciu (kliknij by powiększyć).



A potem z wiatrem tylno-bocznym, czasami zaś bocznym do Żyrka. Raz pod chmura, raz za chmurą.






  • dystans 51.46 km
  • 4.00 km terenu
  • czas 03:42
  • średnio 13.91 km/h
  • rekord 30.50 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Przedwiośnie grasuje ulicami Łodzi

Sobota, 31 marca 2012 · dodano: 02.04.2012 | Komentarze 11

Jako że prognozy były paskudne (desz, wiatr i zimno), huann odpuścił sobie rowerowanie żeby się nie zmasakrować przed zawodami kijkowymi w Trzymaju i zaprosił na spacer na Olechów. Ja jednak nie odpuściłem, lawirowałem między deszczami, śnieżycami, gradobiciami, wichurami i palącym słońcem. Szczęśliwie deszcz padał tylko dwa razy, z czego większość jednego udało się przeczekać.

Dziś 24 skrzynki (18 OC i 6 OC/GC) i 1 vlepka

Zacząłem od cmentarza... co ja się nałaziłem, to można przeczytać tutaj. Ale za to mam kilka fotek wojaków dla wariaga (jakby nie dało się odczytać, to po kliknięciu w obrazek zwykle jest powiększenie tablicy).

Husarz, któremu zajumano skrzydła







Mauzoleum Gojżewskich - tutaj spoczywa komisarz policyjny, natomiast jego małżonka, katoliczka w grobie po drugiej stronie muru (w części katolickiej cmentarza), a obok tej kaplicy jest furtka między cmentarzami.



Na Zdrowie! W tą pogodę zaiste potrzebowałem jakiegoś mocniejszego lekarstwa...



A ze Zdrowia na Retkinię... po drodze właśnie przeczekiwałem deszcz, śnieg i diabli wiedzą co jeszcze...




Rzeźby na Retkinii





Znowu śniego-grad



Dawny zbiornik gazu



Zakład garmażeryjny... mam nadzieję że Monika opisze w komciach swoją szkolną wizytę w zakładzie, bo ja połowę z jej opowieści zapomniałem ;-)



Zakłady Przemysłu Jedwabniczego





Hotel Alicja, hotel z największym kominkiem w tej części Polski



Jestem sobie czerwonym trabantem



Brama nieistniejącego już cmentarza ewangelickiego (pozdrowienia dla bogas 33)



Potem trochę zaparkowałem



Księży Młyn wita kolejną zadymą



Zwiedzanie tkalni Grohmana






A na wieczór trzyosobowy i jednopsowy spacer po Olechowie - schrony i inne osobliwości bocznic kolejowych.





Podczas gdy my po spacerze jedlismy kolację, Łódź zaśnierzyło (musiałem na balkonie odkopywać rower z zaspy). Powrót przez mokre od rozpuszczonego sniegu ulice i w padającym mokrym sniegu... na Bałuty dotarłem totalnie sflorzony.

  • dystans 89.57 km
  • 33.00 km terenu
  • czas 05:04
  • średnio 17.68 km/h
  • rekord 42.50 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Cztery pory roku i dwa selery

Piątek, 30 marca 2012 · dodano: 30.03.2012 | Komentarze 15

Uć - Aleksandrów Ł. - Ruda-Bugaj - Księstwo - Nakielnica - Tkaczewska Góra - Chociszew - Ozorków - Kowalewice - Grotnikii - Jedlicze A - Aleksandrów Ł - Uć

Słońce - krupy śniegu - słońce - grad - słońce - deszcz - słońce -deszcz z gradem... i tak do znudzenia

jesienne były deszcze liście na cmentarzach
zimowy śnieg, grad i resztki lodu na rzeczkach
letnie było słońce
wiosenna była astronomiczna pora roku

Na trasie 8 skrzynek (6 OC,1 GC i 1 podwójna) i 5 vlepek

"Do Ozorkowa na ozorki w sosie chrzanowym, to bym pojechał nawet przez Chrzanów... albo Sosnowiec." (c) huann

na wertepie w Kochanówce:
"Jadąc przez Kochanówkę, trzeba mieć dobre amory. No to jedźmy na Hutę Aniołów." (c) meteor2017

Bilet sentymentalny w skrzynce... a to jeszcze nie Kochanówka.



Jestem sobie małą wiertnicą



Odlotowy tramwaj z Łodzi do Zgierza (na pewno jedzie nim mucha, zamiast lecieć na piechotę)



A my musieliśmy jechać objazdem



O Aleksandrów ledwie się otarliśmy (podobnie potem o Ozorków)



Pierwszy Postój Żarciowy



A na deser...



Cyklogrobbing czas zacząć (każdy nagrobek z innego cmentarza ewangelickiego)





W Chociszewie prawie złapaliśmy pociąg do Torunia



Jaki sliczny most na Bzurze



Cyklogrobbingu jeszcze trochę



Linda z brzegami lodem skutymi



A wracając do Łodzi...



I przeczekując kolejny deszcz



Nie możesz trafić na EURO 2012? Przyjedź na Mudial na Teofilów!



A na Żabieńcu omal nie złapaliśmy pociągu do Łowicza



  • dystans 101.21 km
  • 12.00 km terenu
  • czas 06:09
  • średnio 16.46 km/h
  • rekord 37.80 km/h
  • rower Srebrny Rower
  • Jazda na rowerze

Ciężka setka do Łodzi

Czwartek, 29 marca 2012 · dodano: 29.03.2012 | Komentarze 9

Żyrardów- Mrozy - Jesionka - Franciszków- Rdziwiłłów - Bartiki - Skierniewice-Rawka- Miedniewice - Skierniewice - Maków - Śwęte Laski - Chlebów - Bobrowa - Trzcanka- Kuźmy - Zawady - Ząbki - Dmosin - Szczecin - Niesułków - Lipka - Sierżnia- Skoszewy - Kalonka - Łódź (i trochę po łodzi, tak z 15km)

Ciężka bo wiatr sikny 8-10m/s, wmordewind, ukośny paszczowy, a czasami boczny z prawej burty. Jakieś fotki po powrocie. +9 skrzynek (z czego 6 podwójych) i 1 vlepka.

Pojechałem do Szczecina



A potem na Wódkę



Po drodze Skoszewy, a tam kesz, głaz poświęcony powstańcom styczniowym na wale grodziska, no i wały grodziska





A po Wódce wjeżdżam do Łodzi

Stacja Radegast



Cerkiew św. Aleksandra Newskiego