teczka bikera meteor2017

avatar Miejsce nocowania roweru: Żyrardów. Od 2009 nakręciłem 36303.50 km z czego 6700.29 wertepami i wyszła mi mordercza średnia 16.94 km/h
meteor2017 bs-profil

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Profile for meteor2017

Pocztówki zza miedzy

Znajomi bikestatsowi

Jakieś tam wykresy

Wykres roczny blog rowerowy meteor2017.bikestats.pl
  • dystans 118.69 km
  • 23.00 km terenu
  • czas 05:54
  • średnio 20.12 km/h
  • rekord 32.10 km/h
  • temperatura 30.0°C
  • rower Gigant z Sierra Mazovia
  • Jazda na rowerze

Setka w taki upał, to nie w kij dmuchał

Poniedziałek, 20 sierpnia 2012 · dodano: 20.08.2012 | Komentarze 15

Żyrardów - Baranów - Witanów - Pass - Leszno - Zaborów - Wyględy Górne - Ławy - Wiersza - Sowia Wola - Stara Dąbrowa - Górki - Kampinos - Pawłowice - Teresin - Kaski - Baranów - Żyrardów

Euro Sreuro, Koko Sroko (KS Partyzant Leszno)




Kampinoski mostek



Były skrzynki, było też trochę wspinaczki



Odbiło mi na Łasicy



Gruszki ulęgałki, konwalia majowa w sierpniu, wrzosy, kruszyna pospolita...






Borówki (u nas jest to synonimem borówki brusznicy, na borówkę czarną na Mazowszu mówi się po prostu jagoda)

Kategoria mazowieckie, 100plus



Komentarze
wariag | Czwartek, 23.08.2012 17:04:16 | linkuj @lavinka - no tak, racja, o tym nie pomyślałem :)
@meteor - z tymi żurawinami mnie zaskoczyłeś. O ile pamiętam, sporo ich było na Mazowszu, hmm...
lavinka
| Czwartek, 23.08.2012 17:00:00 | linkuj Oj, ja nie o tym. Przelewy, zakupy w sieci, info o tym co się dzieje z moim dzieckiem, rozmowy z kilkudziesięcioma kobietami w tym samym wieku ciąży... bez netu byłabym jak dziecko we mgle...
wariag | Czwartek, 23.08.2012 16:54:08 | linkuj @lavinka - postawię kontrowersyjną być może tezę: ludzie wtedy bardziej myśleli ;)
lavinka
| Czwartek, 23.08.2012 16:12:31 | linkuj nie mów mi o czasach beznecia, nie potrafię sobie wyobrazić jak ludzie bez niego żyli. Jak ja żyłam!
wariag | Czwartek, 23.08.2012 13:05:07 | linkuj Dobrze Ci mówić "spoko", ale gdy jeszcze nie było netu trza było na logikę rzeczy brać :) No to sobie wykoncypowałem, że zstępni to zstępujący z tego łez padołu, a wstępni dopiero nań wstępują. A to jest dokładnie na odwrót. No i tak mi już zostało ;)
meteor2017
| Czwartek, 23.08.2012 12:02:03 | linkuj Wstępni i zstępni to jeszcze spoko... najgorzej jest z poprzecznymi ;-P
wariag | Czwartek, 23.08.2012 11:32:23 | linkuj Z terminami skoligaceniowymi u mnie też nie bardzo ;) Niedawno biedziłem się nad pojęciem wstępnych i zstępnych (za pomocą wiki), przez chwilę to pojąłem, ale już zdążyłem zapomnieć. Z kolorami o wiele lepiej :)
meteor2017
| Środa, 22.08.2012 20:48:12 | linkuj Co do tych terminów oznaczających skoligacenie, to słaby jestem i u mnie jest jak z kolorami... rozróżniam czerwony, niebieski, zielony, żółty i jeszcze kilka podstawowych... morela to owoc, a fiołek to kwiatek ;-P

Przynajmniej z pączkami się zgadzamy :-) Żurawiny u nas raczej nie ma :-/
lavinka
| Środa, 22.08.2012 20:41:24 | linkuj Każdy region ma swoje dziwności. A co do śmieszności rodzinnych, to Kluska ma dwie trzydziestoparoletnie kuzynki, w tym jedną starszą od Tomiego :)
wariag | Środa, 22.08.2012 20:31:08 | linkuj Nooo, pomiędzy bratanicą a stryjeczną bratanicą różnica mniej więcej taka jak pomiędzy BORÓWKĄ a brusznicą. Nawet się rymło :) Już nawet wiem co mi odpowiecie ;)
lavinka
| Środa, 22.08.2012 19:38:03 | linkuj Tak dokładnie to chyba stryjeczna bratanica :)
wariag | Środa, 22.08.2012 09:38:11 | linkuj Po tych wywodach zmusiłeś mnie do sprawdzenia na wiki czy o tej samej pijanicy mówimy :) O tej samej jednak. A zatem zbierz je sobie, zasyp cukrem, wystaw na słoneczny parapet i spróbuj soku jak puści. Nie ma porównania do soku z borówek (niech im ta będzie jagód). Ten kawał z jagodami pasuje jak ulał do żurawin. Ludziska je zbierają w stanie zielono-czerwonym (bo jak wiadomo żurawin coraz mniej a bezrobotnych coraz więcej :( A powinno się je zbierać po pierwszych przymrozkach. Paczki z różą to zuo - nie lubię ;)
meteor2017
| Wtorek, 21.08.2012 22:52:12 | linkuj Jest nawet taki dowcip:

"- Tato, co to jest?
- Czarna jagoda.
- A dlaczego czerwona?
- Bo jeszcze zielona."

To jest wersja podstawowa, w wersji rozszerzonej jest jeszcze "A jak dojrzeje, to będzie niebieska"
meteor2017
| Wtorek, 21.08.2012 22:47:55 | linkuj Jagoda to moja bratanica, ale przez duże J ;-) Ja wiem że u wa na czarne jagody mówią borówki, ale u was nawet pączki są z różanym nadzieniem, a pfe ;-) U nas to to czerwone jest borówką, a muchomor rdzawobrązowy jest czubajką... nie mylić z czubajką kanią, na którą się mówi kania po prostu.

A i u nas jest borówka bagienna, na jednej z moich ulubionych miejscówek do zbierania jagów (i czubajek co się trafią między nimi i podgrzybków obok pod młodymi świerkami) trafi się i ona... a że czasem z rozpędu potrafiłem kilka takich zebrać jak rosły obok jagodowego krzaka, to aż potem sprawdzałem, czy aby nie trująca ;-)
wariag | Wtorek, 21.08.2012 22:16:07 | linkuj Jagoda to była córka "40latka" a jak co w borze rośnie to borówka ;) U nas na torfowiskach rosną jeszcze borówki bagienne zwane solankami alibo pijanicami.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa rwiat
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]